Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sona 2009-11-08. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sona 2009-11-08. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 listopada 2009

AZ 1 - Sona

Płynęliśmy od zastawki przy zbiorniku w Nowym Mieście do mostu kolejowego na Wkrze. Trasa nie za długa, w sam raz na pływanie o tej porze roku.

Rzeka była dość ciekawa, nawet mimo bardzo słabego nurtu. Dużą zaletą Sony jest jej dzikość – nie widać specjalnie ludzkiej ingerencji w rzekę. „Przewróciło się niech leży, będę się potykał czasem” – na szczęście tutaj głównie chodzi o drzewa, bo częstych w okolicach Warszawy „zwałek z butelek” nie było. Widać, że nikt Soną nie pływa w komercyjny sposób, bo praktycznie żadne zwalone drzewo nie miało wyciętego kawałka, żeby umożliwić przepłynięcie.

Przeszkody na rzece są idealne, przynajmniej przy tym stanie wody, do ćwiczenia pokonywania drzew górą. Wiele ze zwałek jest wysokich, ale możliwych do pokonania bez wysiadania z kajaka. Słaby nurt umożliwia popełnianie błędów praktycznie bez żadnych konsekwencji, można ponawiać ataki na przeszkodę do woli. Drzew nie jest na tyle dużo, żeby płyniecie było ciągłą walką, przeszkody są raczej miłym urozmaiceniem w wiosłowaniu.

piątek, 6 listopada 2009

Spływ konkursowy numer 1

Niedziela 8 listopada 2009, rzeka Sona.

Spływ organizuje Rafał